Świąteczne życzenia

 

Drodzy sympatycy i przyjaciele:

Pomyślnych kursów do spełnienia marzeń, żagli pełnych wiatru pozytywnej energii, stopy wody pod kilem, niezależnie przez jakie rafy Wasz okręt będzie płynął i przyjaznych portów, do których można się schronić przed życiowymi burzami. 

Chwil, które zapierają dech w piersiach, rozkoszy pod różnymi postaciami, przyjaciół, na których zawsze można liczyć i miłości… w każdej postaci. 

I niech życie nie będzie łatwe, bo wtedy na pewno nie będzie satysfakcjonujące.

Do życzeń dokładam żeglarską kolędę w wykonaniu Zejmana i Garkumpla: 

 

Z żeglarskim pozdrowieniem:

Jurek „stepniarz” Stępniewski
rejsymorskie.biz

 

Biblioteczka Żeglarska

Lista książek i artykułów z okolic żeglarskich do których warto zajrzeć, opisy ciekawszych tras, locje…

 

  • Antarktyczna podróż sir Ernesta ShackletonaLansing Alfred;  Mayfly, Warszawa: 2010 – wspaniały opis hartu ducha, odpowiedzialności i odwagi wobec dramatu utraty okrętu w Antarktyce i konieczności samoratowania się. Popis umiejętności przywódczych i żeglarskich oraz ogromnej woli życia. Lektura obowiązkowa.
  • Jachtowy poradnik medyczny; Morzycki Jerzy;  almapress, Warszawa: 1998 – ważna pozycja dla każdego prowadzącego rejsy. Spis wyposażenia apteczki jachtowej, opis urazów i sposobów postępowania z poszkodowanym, by zwiększyć jego szanse przeżycia, sygnały radio-medical. Pozycja obowiązkowa w każdej biblioteczce jachtowej.
  • Jak wielkie mogą być fale; Bieńkowski Krzysztof; Żagle 5/2003 – Ciekawy artykuł doświadczonego kapitana Bieńkowskiego o falowaniu. Warto zajrzeć. Klikając w tytuł, zostaniesz przeniesiony bezpośrednio do artykułu.
  • Kurs na Morze PółnocnePochodaj Andrzej; almapress, Warszawa: 2007 – ważna pozycja dla każdego, kto wybiera się poza Bałtyk. Opisy i plany portów, najważniejsze i najbezpieczniejsze trasy, przepisy celno-dewizowe, a także inne ważne informacje.
  • Pozostawiony śmierciWard Nick, O’Brien Sinead;  almapress, Warszawa: 2008 – dramatyczny opis, tragicznych regat Fastet w roku 1979, podczas których zginęło 15 żeglarzy, 5 jachtów zatonęło a 19 porzucono. Książka dokumentalna, pisana z perspektywy załoganta, który, uznany za zmarłego, został pozostawiony na tonącym jachcie. Zdecydowanie warta przeczytania.
  • SRC, podręcznik dla radiooperatorów; Lewandowski Piotr, Mielczarek Łukasz; Morka, Kalisz: 2007 – dobry, przejrzyście napisany podręcznik dla żeglarzy, którzy chcą zrozumieć co-nieco z zasad i mechaniki jaka rządzi łącznością na morzu a nie jedynie wkuć do egzaminu, że „gęstość elektrolitu w warunkach tropikalnych, przy temp. 20°C to 1,23 grama / cm3”. Zawarta płyta pozwala praktycznie przećwiczyć nadawanie komunikatów.
  • Sztorm – co robić?Haeften van Dietrich;  WKŁ, Warszawa: 2010 – doświadczony kapitan – Dietrich van Haeften prowadzi rozważania o naturze sztormu, mechanizmie powstawania fal i zachowaniu jachtu.  Radzi jak zachować się w trudnych sytuacjach a nade wszystko – jak je omijać. Pozycja obowiązkowa.
  • Vademecum żeglarstwa morskiego; Dąbrowski Zbigniew, Dziewulski W. Jerzy, Berkowski Marek; almapress, Warszawa: 2005 – niegdyś podstawowy podręcznik na wyższe stopnie morskie. Zaczyna się tam, gdzie skończyli Kolaszewski i Świdwiński („Żeglarz i Sternik jachtowy”). Dla wszystkich, chcących poszerzyć wiedzę z locji, budowy jachtu czy meteo.
  • Voditelj Brodice, podręcznik żeglowania po Adriatyku; Lewandowski Piotr; Morka, Kalisz: 2008 – kompendium wiedzy żeglarskiej niezbędnej w rekreacyjnym jachtingu po wodach Chorwacji. Kilka stron uwag o miejscowych warunkach meteo i tym na co zwrócić uwagę podczas czarteru. Nic czego dobrze wyszkolony sternik jachtowy z patentem SRC nie znalazłby w internecie. Z drugiej strony przydatna rzecz dla tych, którzy nie chcą „męczyć się” z robieniem Sternika i radiooperatora i planują zdawać tylko na „wodzika-brodzika”, w końcu nie raz widziałem jak obsługa mariny parkuje za „kapitana”…
  • Żeglarstwo. Sternik jachtowy; Wysocki Stefan; Sport i Turystyka, Warszawa: 1987 – podręcznik żeglarstwa z czasów, kiedy jachtów było znacznie mniej a wymagania stawiane adeptom żeglarstwa – znacznie wyższe. Niezbywalnym walorem jest szeroko opisana historia i kultura żeglarstwa, pozwalająca zrozumieć rację tradycji w nowoczesności. Pomimo zmian w przepisach – wciąż znakomity podręcznik.
  • Żeglowanie, poradnik; Słodowik Marek; Pascal, Bielsko-Biała 2008 – bogato ilustrowany poradnik żeglarstwa, w którym autor próbował zawrzeć wszystko. Z pewnością nie jest to podręcznik, zawartość merytoryczna w działach niezbędnych adeptowi na stopień żeglarza jachtowego jest ledwie wystarczająca, natomiast jest świetnym uzupełnieniem podręcznika. Mnogość fotografii pozwala adeptowi żeglarstwa lepiej zrozumieć pewne aspekty czy zapamiętać liczne nazwy. Ogromnym plusem są zawarte tematy, które w podręcznikach żeglarstwa poruszane nie są. Autor radzi jak zabrać się za organizację pierwszego rejsu (nie tylko po śródlądziu), na co zwracać uwagę żeglując z dziećmi czy zwierzętami czy jak dobrać odzież żeglarską.
  • Żeglowanie po wodach pływowychDąbrowski R. Władysław;  Navigare necesse est, Kraków: 2008 – przejrzyście i prosto napisany podręcznik dla tych, którzy potrzebują przypomnieć sobie naturę pływów. 

Kolejny żeglarz wycofuje się z regat Vendee Globe

Około godziny 0900 UTC, żeglujący wzdłuż Portugalskiego wybrzeża jacht Groupe Bel zderzył się ze statkiem rybackim. Jak twierdzi jego sternik, Francuz –  Kito de Pavant, rybak nie miał włączonego automatycznego systemu identyfikacji (AIS). W wyniku zderzenia poważnie uszkodzony został pokład, zniszczony bukszpryt i pokładowy saling do genakera. De Pavantowi udało się zabezpieczyć maszt przed runięciem do wody i skierować jacht do Cascais w pobliżu Lizbony, do którego ma około 75 mil morskich. Sternik podczas zdarzenia nie ucierpiał.

Gutek, znajdujący się aktualnie na 17 pozycji, podjął decyzję o żegludze bardziej na zachód, oddalając się tym samym od mocno uczęszczanych szlaków „autostrady gibraltarskiej” i wjeżdżając w strefę wyżu Azorskiego. Przez następne 12 godzin czekają go słabe wiatry a następnie głęboki niż z bardzo silnym wiatrem z NW, który – jak liczy Gutek – pozwoli mu jechać mocno w dół, odrabiając straty. Plusem słabego wiatru jest fakt, że zawodnik mógł w końcu nadrobić braki snu.

Gutek komentuje taktykę swoich rywali, płynących w czubie stawki, jako ryzykowną:

Szybko płyną i dużo ryzykują. Ja jechałem na pierwszym refie i to było już za dużo wiatru a oni jechali na pełnych grotach, dużo ryzykują i zobaczymy czy im to pomoże. Długa trasa przed nami, wszystkie straty, powstałe do tej pory można jeszcze nadrobić

Niemal 300 mil straty do lidera wydaje się przepaścią, nie mniej pamiętać należy, że do mety jeszcze grubo ponad 23 000 mil, w tym niegościnne wody wokół Hornu, więc wydarzyć może się wszystko. Przeżaglowane okręty poddawane są ogromnym przeciążeniom, które nawarstwiają się podczas tak długich regat. Trochę za dużo wiatru, nieco za duża powierzchnia ożaglowania, odrobina pecha i pęknięta wanta może pokrzyżować dotychczasowe zmagania…

Newsy z trasy Vendee Globe

[sociallinkz]

Jeden z faworytów samotnych regat wokółziemskich bez zawijania do portów – Marc Guillemot – musiał wycofać się z regat. Jego jacht – Safran –  około 1645 GMT uderzył w niezidentyfikowaną przeszkodę podwodną. Marc zdecydował się powrócić do  Les Sables d’Olonne, celem sprawdzenia uszkodzeń. Niestety okazało się, że został uszkodzony kil poniżej linii wodnej. Brak zapasowego kilu spowodował, że musiał on wycofać się z rywalizacji.

Marc Guillemot jest 53 letnim żeglarzem z Francji, był to jego drugi udział w regatach Vendee Globe.

 

Na trasę powrócił natomiast Bertrand de Broc na Votre Nom Autour du Monde. W jego jacht, tuż przed startem, uderzyła łódź jego ekipy technicznej, powodując dziurę w kadłubie. Po niespełna 13 godzinach napraw Francuz powrócił na trasę.

Gutek jest aktualnie na 16 pozycji. Polak wybrał trasę nieco bardziej na wiatr, starając się zyskać wysokość przed spodziewaną odkrętką wiatru na NNW, co ma umożliwić minięcie La Coruna i przylądek Finisterre bez zmiany halsu.

W okolicy przylądka Finisterre żeglarze mogą się spodziewać dość silnego wiatru 4-6B w porywach 6-7B z kierunków północnych. Z czasem wiatr będzie słabł i odwracał się na kierunki zachodnie do południowo-zachodnich. Wysokie 5-6 metrowe fale z kierunku NW.